Niedoczynność tarczycy w ciąży? Po co badanie TSH?

Podziel się :) - Udostępnij !

Niedoczynność tarczycy w ciąży może okazać się groźna dla maluszka jeśli jest nie leczona. Właśnie dlatego tak ważne jest wykonanie badania TSH już w momencie planowania ciąży, a jeśli tego nie zrobiłaś to w jak najszybszym czasie musisz nadrobić.


Będąc w ciąży z Kingusią nawet nie miałam pojęcia o tym, że takie badanie istnieje i co ma na celu. Wtedy niestety nie zbadałam się pod tym kątem z czystej niewiedzy. Teraz na szczęście chodzę do innego lekarza, który już na początku ciąży zalecił mi wykonanie TSH. Prawdę mówiąc zdziwiło mnie to, gdyż wcześniej o nim po prostu nie wiedziałam, a szkoda….

Już ponad 6 miesięcy przed ciążą dużo gorzej się czułam. Chociaż podejrzewałam, że może to mieć coś wspólnego z hormonami, nie wiedziałam co dokładnie. Odstawiłam tabletki, bo ciążę planowaliśmy, ale … jakoś tak nie udawało się w nią zajść tak szybko jak to było przy Kinii. Do tego przytyłam 10 kg, non stop byłam zmęczona, osłabiona, często towarzyszyło mi uczucia zimna, a moje stopy zawsze były zimne. Jak się potem okazało były to właśnie objawy kłopotów z tarczycą.

Niestety, ogólne badanie moczu i morfologia wyszły wtedy wzorowo, zatem myślałam, że to przejściowe. Gdy udało się w ciążę zajść, przy pierwszych zleconych badaniach, gdzie miałam wykonać wspomniane wcześniej badanie TSH okazało się, że moje wyniki są nie dobre. Nie dobre, to mało powiedziane! Norma została znacznie przekroczona, a ja już byłam w ciąży! Gdy tylko odebrałam wyniki zadzwoniłam do swojego lekarza. Okazało się, iż bezzwłocznie muszę zacząć przyjmować lek i najlepiej abym pierwszą tabletkę wzięła jak najszybciej to możliwe.

Udało się wszystko unormować, choć tabletki muszę brać cały czas do końca ciąży, a prawdopodobnie i dużo dłużej, ale nie ma się co martwić na zapas. Badanie TSH możecie wykonywać w odstępie około 6 tygodni od poprzedniego i sprawdzać, czy wszystko jest w normie. Jeśli bowiem uda się osiągnąć poziom w pierwszym trymestrze poniżej 2,5 i go utrzymać to wszystko będzie w porządku.

Kiedy mówimy o niedoczynności tarczycy? Wtedy gdy nasz wyniki wykracza poza ustaloną normę, a w ciąży wskaźnik ten jest jeszcze niższy. Powinno zatem to być podstawowe badanie kobiety już na etapie planowania ciąży. Szkoda, że wcześniej o tym nie wiedziałam, bo byłam wręcz pewna, że gdyby coś było nie tak to ogólne badanie krwi, czy moczu by coś wykazało … jednak nie. Badania mogą wyjść wzorowo, a tarczyca niestety nie funkcjonować jak należy.

Czy niedoczynność tarczycy jest groźna dla małego organizmu rozwijającego się w Tobie? Jak się okazuje, to tak, ale tylko jeśli jest nie leczona. Dziecko korzysta bowiem na początku z zasobów, które Ty mu dostarczasz, gdyż samo nie potrafi jeszcze ich produkować. Jeśli jednak już na początku ciąży zaczniesz przyjmować leki (choć najlepiej byłoby unormować swój stan i dopiero starać się o dziecko), wszystko będzie w najlepszym porządku.

Dziecko najbardziej potrzebuje „skorzystać” z twoich hormonów tarczycy w pierwszych 10-12 tygodniach swojego życia płodowego, choć tak naprawdę będą one mu potrzebne przez całą ciążę. W przypadku niedoboru, czyli nieleczonej niedoczynności tarczycy można niestety zaszkodzić maluszkowi. Hormony tarczycy są mu bowiem potrzebne do prawidłowego rozwoju mózgu, co w przyszłości skutkować może obniżeniem ilorazu inteligencji, czy przyszłych możliwości edukacyjnych dziecka.

Właśnie dlatego tak ważne jest wykonanie badanie TSH najdalej na początku ciąży. Niestety nie każdy lekarz powie o tym , czy zleci wykonanie tego badania. Zadbaj zatem sama o zdrowie własne i Twojego dziecka, które być może już nosisz pod sercem i wykonaj badanie, nawet jeśli lekarz go nie zalecił!.

A jak było/ jest w waszym przypadku? Wiedziałyście, że powinno się badać poziom hormonów tarczycy już na etapie planowania ciąży? Czy wykonałyście to badanie same, czy może zlecił je wam lekarz prowadzący?


Podziel się :) - Udostępnij !

3 Comments:

  1. Bardzo ważny temat. Już za mną 🙂

  2. U nas lekarz dał skierowanie, choć ja kontroluje dwa razy do roku tarczycę, bowiem u nas w rodzinie guzy się pojawiają, więc i ginekolog skierowania na badania daje.

  3. Nie wiem. To było tak dawno 🙂 Nie mniej niedawno dowiedziałam się, że mam chorobę Hashimoto. I nagle dowiedziałam się o objawach i zagrożeniach niedoczynności tarczycy. Zmieniłam radykalnie styl żywienia i postrzegania tego co się ze mną dzieje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Zobacz Również:

    • plakat Miłego Dnia od Kreatywny Blog ArtMamaNowy Kreatywny Blog, nowa Ja czyli o tym dlaczego ArtMama
      Podziel się :) - Udostępnij ! Wielu blogerów zastanawia się na jakiej platformie prowadzić swojego bloga. Zakładając aktualny kreatywny blog ArtMama […]
    • czas z dzieckiem artmama.plA ty spędzasz #czaszdzieckiem? Przyłącz się!
      Podziel się :) - Udostępnij !Czas, który spędzamy z dzieckiem jest dla niego bardzo ważnym elementem zarówno rozwoju, jak i zaspokojenia jego potrzeb […]
    • Bajka dla dzieci podnosząca poczucie własnej wartości u dzieci
      Podziel się :) - Udostępnij !Poczucie własnej wartości u dzieci jest bardzo ważne. Nie raz i dwa jest tak, że dziecko „coś ” usłyszy i […]
    • darmowe grafiki do druku artmama.plPozytywne i Edukacyjne grafiki za darmo – do pobrania i wydrukowania
      Podziel się :) - Udostępnij ! Grafiki do pokoju dziecka, jak również i dla dorosłych stały się ostatnio bardzo modne, a ja po prostu wpadłam w szał […]
    • A Ty doceniasz to co masz?
      Podziel się :) - Udostępnij !Każdy z nas ma zmartwienia, szare dni, niekiedy nawet przechodzi załamanie … ale czy to wszystko ma jakiś głębszy […]